Koło Roczne

 

„Wystarczy poznać mit, aby zrozumieć życie"
G. van der Leeuw, "L'homme primitif et la religion"

 

 

 

Początek Świata i Szczodre Gody

fot.Stanisław Lipski

Szczodre Gody to szczególne święto, odnoszące się do powstania świata. Obchody trwają 12 dni, a ich początek przypada na zimowe przesilenie – pierwszy Szczodry Wieczór. Podczas tej wyjątkowej nocy, bo najdłuższej w roku, Swaróg wykuwa nowe Słońce – swojego syna, Dadźboga. Odrodzone po okresie ciemności dadźboże Słońce symbolizuje zwycięstwo światła nad ciemnością.
Podczas Szczodrego Wieczoru śpiewamy pieśni – kolędy, opowiadające o tej szczególnej nocy i narodzinach Dadźboga. „Oj tam w lasku” to jedna z popularnych wśród rodzimowierców kolęd.

Oj tam w lasku, w lasku chatynka stojała
Raduj się, oj raduj się, Ziemio
Swaroży syn narodził się
Oj a w tej chateńce aż 3 okieneczka, raduj się...
Nie była to chatka, to Kowala kuźnia, raduj się...
W kowalowej kuźni złote iskry sypią, raduj się...
Młotem uderzają, gwiazdę wykuwają, raduj się...
Gwiazdę wykuwają, w okienkach wieszają, raduj się...
A w pierwszym okienku świeci jasne Słońce, raduj się...
A w drugim okienku świeci jasny Miesiąc, raduj się...
A w trzecim okienku jasna zorka [Zorza] świeci, raduj się...
Z bożym pozdrowieniem, bądźcie wszyscy zdrowi, raduj się...

Podczas szczodrogodowej uczty pozostawiamy puste nakrycie dla naszych Przodków. Na stole pojawiają się tradycyjne dla uczt pory ciemnej potrawy, takie jak kasze gryczana i jaglana, pierogi z kaszą lub kapustą, kołacze i ciasta, wędzone i pieczone jabłka, ryby, zupy (w szczególności grzybowa i barszcz z uszkami), śledzie, kiszone ogórki oraz potrawy z makiem, np. kutia lub kluski.
Miejsce wspólnych obchodów zostaje tradycyjnie, świątecznie przystrojone – diduchem, pająkiem ze słomy lub podłaźniczką, a my obdarowujemy się prezentami. Weselimy się i świętujemy przez całą noc, aż do wschodu Słońca, młodego Boga witając wraz z początkiem kolejnego dnia. Prośby i zamierzenia poczynione wraz z Jego młodymi promieniami mają szczególną szansę na powodzenie.
W kolejnych dniach obchodów, grupy kolędnicze odwiedzają okoliczne domostwa, życząc i błogosławiąc gospodarzom.

Niech wam Dadźbóg daje
W polu urodzaje
Niech wasza stodółka
Ze zbożem rozstaje x2

Niech wam Dadźbóg daje
Z nieba wysokiego
A nam za kolęde
Półlitra czystego x2

Chleba razowego
Kiełbasy do niego
Kołacza z jagłami
I knysza z jabłkami x2

Po zimowym przesileniu przybywa dnia, a ubywa nocy – „na barani skok”. Sama nazwa święta oznacza „Szczodry Rok” – wyraz „godъ” oznaczał pierwotnie „rok”, zatem Szczodre Gody to czas przełomu. Przez kolejne 40 dni ma miejsce zimowe przebudowanie świata.

Obejrzyj zdjęcia ze Szczodrych Godów
Świętuj razem z nami

Dzień Welesa

W połowie zimy obchodzone jest święto poświęcone Welesowi (Wołosowi) – jednemu z naczelnych Bogów słowiańskich, współtwórcy Ziemi.

Weles jest Bogiem związanym ze sferą podziemną, wodami oraz cyklami uprawy Ziemi (wegetacją). Opiekuje się zaświatami, a więc również tym, co z zaświatów pochodzi – tak jak wiedza, bogactwo czy zdrowie. Ponieważ z zaświatów pochodzi również wiedza kapłanów, Weles jest ich patronem. Weles jest również pasterzem ludzkich dusz oraz opiekunem bydła – zarówno jedni, jak i drudzy, za Jego sprawą pasą się na zielonych łąkach. Stąd symbol Welesa nawiązuje do bydlęcych rogów.

Wiedza, której patronem jest Weles, może być rozumiana szeroko – to zarówno wszelkie umiejętności rzemieślnicze, jak sznycerka, fryzjerstwo czy krawiectwo, ale również informatyka, programowanie i inżynieria, umiejętności w zakresie handlu i sztuki. Weles przywoływany jest również na okoliczność składania różnego rodzaju obietnic i przysiąg. Konsekwencje ich niedotrzymania są sprawą Welesa oraz Jego brata – Peruna.

Do Welesa modlimy się o zdrowie (zabranie choroby), dostatek (bogactwo materialne i niem aterialne, np. pomoc w znalezieniu pracy), oczywiście wiedzę (w tym zrozumienie i pokorę) oraz opiekę nad ludzkimi duszami. Podczas obrzędu zwracamy się do Boga również pieśnią. Poniższa pieśń jest autorstwa żercy Rafała Merskiego:

Opiekunie dusz
Panie Nawii
Wilczy pasterzu
Władco magii
Panie leśnych dróg i podziemi
Księżycowych sług
Wiecznych cieni
Dawco bogactwa i natchnienia
Chorób dawco i zdrowienia
Szarych wilków król
Wężów panie
Modły Tobie i śpiewanie

Rośliny przypisywane Welesowi to wierzby i olchy, czyli drzewa typowo bagienne; czarny bez, a także mak – stąd w porze ciemnej na stole pojawiają się potrawy z makiem. Od Welesa pochodzą wszystkie te zwierzęta, których się nie je.

Obejrzyj wykład o kulcie Welesa
Świętuj razem z nami

Święto Gromniczne

Podczas Święta Gromnicznego uświęcane są świece. Zabrane do domów, pełnią funkcję ochronną (apotropeiczną). Zapaloną gromnicą można błogosławić swój dom oraz domowników, a d ymem z niej czynić znak krzyża na suficie. Gromnicę zapala się w sytuacjach zagrażających domowi lub domownikom, np. podczas burzy. Zwyczajowo towarzyszy również umierającym, przeprowadzając zmarłego na drugą stronę. Nasi Przodkowie starali się umierać ze świecą gromniczną w dłoni, by ta rozświetlała ich drogę do Zaświatu.

Podczas święta zwracamy się w szczególności do Dziewanny – Pani lasów, borów, dzikiej zwierzyny, myśliwych, Bogini ziół leczniczych, młodości, witalności, płodnych sił natury. Dziewanna również blisko związana jest z ogniem i światłem, i to za jej sprawą uświęcane są gromniczne świece. Niegdyś świece gromniczne lane były z wosku pszczelego, a za knot służyły ususzone łodygi ziela dziewanny .

Świętuj razem z nami

Przebudowanie świata i Zapusty

Zima to czas przebudowania świata, który dopiero się tworzy. Kolędnicy odwiedzają domostwa, przebierając się za zwierzęta i demony, co stanowi rytualne odwołanie się do pierwotnego chaosu. Mężczyźni przebierają się za kobiety, podczas karnawałowych zabaw stoły bywają wnoszone na dachy, a z ościeżnic wyjmowane są bramy. Wszystko to symbolizuje obecny wówczas w świecie chaos oraz stanowi celebrację jego przebudowy (reorganizacji).

Po 40 dniach chaosu, wraz z końcem zabaw, od połowy lutego oczekujemy uporządkowania świata i nadejścia wiosny. Zaklinaniu wiosny sprzyja palenie w tym czasie ogni, co za połową zimy robione jest w wielu indoeuropejskich kulturach. Odprawiane wówczas obrzędy, znajdujące się na granicy między czasem chaosu i porządku, mają za zadanie przywołanie wiosny, a także zaklęcie urodzaju i obfitości w porze jasnej. Symbolika płodności i urodzaju jest jednym z głównych motywów zapustnej obrzędowości.

Świętuj razem z nami

Pożegnanie Marzanny

fot.Mateusz Recz

Marzanna to Pani śmierci, życia pozagrobowego, ale także odrodzenia i urodzaju. U schyłku pory jasnej, sprowadza na Ziemię starość, przynosi rozkład, usychanie, marnienie. Stan, w jakim wówczas znajduje się Ziemia, to martwota, ale nie śmierć, ponieważ życie trwa utajone i czeka, aby powrócić. Po 40 dniach zimy i chaosu, oczekujemy odrodzenia życia, przywołując je już od połowy lutego – wraz z ostatkowymi zabawami. Odrodzenie, podobnie jak śmierć, następuje m.in. za sprawą Marzanny, która nie tylko odbiera życie, ale jest też jego dawczynią, Boginią urodzaju.

Zapiski dotyczące obrzędu, zwanego potocznie „topieniem”, znaleźć można w średniowiecznych kronikach i dokumentach kościelnych – u Słowian Zachodnich był bowiem powszechnym zwyczajem. Synod Poznański w 1420 r. nakazywał duchowieństwu: «Nie dozwalajcie, aby w niedzielę odbywał się zabobonny zwyczaj wynoszenia jakiejś postaci, którą śmiercią nazywają i w kałuży topią.» Tradycja przetrwała w folklorze do dnia dzisiejszego, lecz jej religijne znaczenie na długi czas uległo zatarciu. Postać Marzanny została zredukowana do słomianej kukły, którą wrzucano do wody lub palono, co interpretowano jako „uśmiercenie” złej Zimy czy Jej symboliczne przepędzenie.

W świetle nowych badań, sens obrzędu – podobnie jak sama Bogini Marzanna – są bardziej wielowymiarowe. W rytuale należy upatrywać nie tyle przepędzenia zimy, co raczej odmłodzenia Bogini i przywrócenia pełni Jej mocy. Marzanna bowiem nie tylko odbiera życie, ale jest również jego dawczynią, Boginią urodzaju. Woda, mająca moc odmładzającą i zapładniającą, przenosi Marzannę do Zaświatu, skąd niebawem powraca, by poznać swego oblubieńca Jaryłę. Boska para weźmie ślub. Wpierw jednak Marzanna oddaje Jaremu Bogu klucz, aby mógł zapłodnić Ziemię i zazielenić pola. Para Bogów jest obecna w naszej obrzędowości przez całą porę jasną.

Podczas pochodu z Marzanną śpiewamy pieśni, m.in.:

Nasza Marzaneczka jak malina
W cołkiej okolicy takiej nie ma x3
Na głowie purpurka z kwioteckami
Na karku merynka ze strzempkami x3
Czerwone korale, u nich wstąski
Jedwobny fartusek we trzy kąski x3
Na wierchu sukienka aż się mieni
Zielono watówka, a zamt na niej x3
Czerwonawe fryska z kosteckami
Bieluśka spódnicka ze ząbkami x3
Cajgowe strzewicki ze spinkami
A biołe pończoski z sęplickami x3
Bieluśka koszulka batystowa
I nasza Marzanka już gotowa x3

W cołkiej – w całej
Purpurka – czerwona kwiecista chustka na głowę
Merynka – chusta na ramiona, Strzempki – potargane frędzle
We trzy kąski – podarty na 3 części
Zamt – aksamit
Fryska – spódnica noszona pod spódnica wierzchnią
Cajgowe strzewicki – buty robocze lub z płótna roboczego

Historycznie obrzęd „topienia Marzanny” przypadał na 7 marca, 25 marca lub śródpoście. Obecnie, nieprzypadkowo obrzęd Pożegnania Marzanny celebrujemy w wiosenną równonoc. Jest to czas przełomu – czas, gdy to, co stare odchodzi, a nadchodzi nowe. Tej nocy żegnamy porę ciemną oraz to, co dla nas stare i zbędne, by zrobić miejsce dla tego co nowe, jare, żywe, płodne.

Następnie, podczas pierwszej wiosennej pełni, miejsce ma szereg rytuałów Jarego Święta, mających zapewnić nam witalność, zdrowie i płodność. Nadchodzi nowy cykl wegetacyjny, czyli okres wzrostu roślin. Dla nas oznacza to nowe możliwości, czas wytężonej pracy i rozw oju. Obchody Jarych Godów mają więc zapewnić urodzaj i powodzenie tak w przyrodzie, jak i w naszym życiu, a do domostw wnieść energię i radość życia.

Obejrzyj zdjęcia z Pożegnania Marzanny
Świętuj razem z nami

Stworzenie Ziemi i Jare Gody

fot. Piotr Bekalski

Stworzenie Ziemi dokonuje się wraz z początkiem Jarych Godów, które są pierwszym z trzech głównych świąt wiosennych, a zarazem stanowią wielodniowy cykl obrzędowy. W Rodzimym Kręgu Jare Gody obchodzimy w pierwszą wiosenną pełnię księżyca. Nieodłącznym elementem tego święta jest wówczas malowanie pisanek, pochód z Gaikiem, uświęcenie ziemi oraz liczne rytuały płodnościowe, takie jak uderzanie brzozowymi lub wierzbowymi witkami.

Sama nazwa święta ozn acza tyle co „wiosenne święto”, ale „jary” to też krzepki, dziarski, silny. Taki jest właśnie Jarowit – młody Bóg, którego charakteryzuje płodność i siła. Jarowit w tym czasie odbiera klucz do otwarcia Ziemi od Bogini Marzanny, którą odsyłamy podczas Pożegnania Marzanny w Zaświat. Podczas Jarych Godów zwracamy się do Jarowita z prośbą o Jego błogosławieństwa.

Witamy również Dziewannę jako Boginię wiosny. Jej młodość, płodność i dzikość wiąże się z żywiołowym rozkwitem przyrody. Obejście okolicy z Gaikiem, na którego szczycie znajduje się wizerunek Dziewanny (bądź z samą Dziewanną, odgrywaną przez przygotowaną do tego młodą kobietę), stanowi wprowadzenie do naszej przestrzeni tego, co dla Niej charakterystyczne.

Jako że wraz z równonocą wiosenną żegnamy porę ciemną oraz to, co dla nas stare i zbędne, a rozpoczynamy porę jasną – oczekujemy nowego, jarego, żywego i płodnego. Nadchodzi nowy cykl wegetacyjny, czyli okres wzrostu roślin. Dla nas oznacza to nowe możliwości, czas wytężonej pracy i rozwoju. Obchody Jarego Święta mają więc zapewnić urodzaj i powodzenie tak w przyrodzie, jak i w naszym życiu, a do domostw wnieść energię i radość życia.

Wiosenny czas pełen jest zaklinania urodzaju, pobudzania płodności, pieśni życzących. Śpiewamy o boskiej parze – Marzannie i Jaryle, o Gaiku, przywołujemy urodzaj oraz odnosimy się do powstania Ziemi.

Gaiczek zielony
Pięknie przystrojony
Po wsi sobie chodzi
Bo mu się tak godzi
Niechże chodzi, niechże chodzi
Patrzy, jak pszeniczka wschodzi
Niechże chodzi, niechże chodzi
Patrzy, jak pszeniczka wschodzi
Już skowronek nam zawitał
Bociek wiosnę nam zaklekał
Jaskółeczki gniazdka strzegły
Kurki, gąski się wylęgły

Zgodnie z rodzimą wiarą, Ziemia powstała z jaja. Na wiosnę, po zimie, okresie chaosu i przebudowywania świata, uczestniczymy wraz z Bogami w stwarzaniu Ziemi na nowo – tak, jak powstała ona po raz pierwszy za sprawą pary boskich Braci, wiosną jest stwarzana po raz kolejny. Malowanie jaj ma więc ścisły związek z cyklicznością świata i odradzaniem się pory jasnej. Stanowi zarazem odwołanie do tego czasu, ale również przywołanie go „tu i teraz”. Dlatego jaja są tak silnym przedmiotem magicznym, związanym z życiem, płodnością i siłą witalną.

Oj już niedaleczko czerwone jajeczko
Oj rano, ranieńko, czerwone jajeczko
Dajcie nam doczekać, i w rączkach potrzymać,
Oj rano, ranieńko, i w rączkach potrzymać
Jak Słoneczko błyśnie, to jajeczko tryśnie
Oj rano, ranieńko…
Oj ty skowroneczku, poranna ptaszyno | Oj ty skowroneńku, poranna ptaszeczko
Czegoż ty tak rannie opuszczasz wyraje
Oj nie sam opuszczam, ptaszeczki mnie wiedli
Ptaszeczki mnie wiedli, zwierzyna goniła
Krasny skowronejku, poranna ptaszeczko
Czegoż wyśpiewujesz pod zielonym gajem
Czy starej sośninie, czy białej kalinie
Czy z bożego daru sierocie do żalu
Na gaje, na pole, na sierocą dolę
Śpiewają skowronki, wyrajowe dzwonki

W ten dzień – pierwsze wiosenne święto – czynimy szereg rytuałów, mających zapewnić nam właśnie witalność, zdrowie i płodność. Wiele ze zwyczajów charakterystycznych dla tego święta, przechowało się w tradycji chrześcijańskiej – pod postacią Wielkanocy. Jednym z nich jest polewanie się wodą. Wiosenna, żywa woda, ma bowiem moc odmładzającą, a w okresie Jarego Święta, gdy świat się odradza, chcemy i my odrodzić się i dodać sobie witalności. W tym czasie udajemy się nad rzeki i strumienie i polewamy się „nową”, młodą wodą. Nie należy jednak do niej wchodzić w formie kąpieli, bowiem o tej porze roku można spotkać demony wodne, które – podobnie jak my – zainteresowane są wiosenną witalnością.

Uderzamy się nawzajem brzozowymi witkami, które również mają moc dodawania płodności i zdrowia, ponieważ brzoza jest rośliną, która bardzo wcześnie wypuszcza życiodajne soki. W podobnym celu obsypujemy się ziarnem oraz zjadamy wierzbowe „kotki“. Dzielimy się jajami i odprawiamy wróżby na nowy czas. Przygotujemy również tzw. „palemki“ – wiązki pierwszych, wiosennych roślin i ziół. Palemki uświęcone podczas obrzędu, służą nam w porze jasnej. Na wspólnym stole znajdują się tradycyjne potrawy wiosenne oraz zwierzątka i ptaki z ciasta.

Podczas tego święta rytualnie krzeszemy „młody” Ogień metodą ogniowego łuku. Stąd, zachowana w chrześcijaństwie, tradycja palenia w Wielką Sobotę ognisk przed kościołem. Rytualnie skrzesany Ogień, podobnie jak wiązki roślin i wodę święconą, można zabrać do domostw i przechowywać przez całą porę jasną. Wiosna to również czas odrodzenia dusz naszych Przodków, które powracają pod postacią ptaków. Indywidualnie udajemy się na ich groby, gdzie pozostawiamy malowane jaja – pisanki symbolizując życie i siły witalne, mają doprowadzić do odrodzenia się naszych zmarłych Przodków w naszych rodach.

Świętuj razem z nami

Dzień Jaryły

fot. Krystyna Jankowska

Dzień Jaryły przypada w drugiej połowie kwietnia. Jarowit (imię poświadczone u Słowian zachodnich), Jaryło (imię poświadczone u Słowian południowych i wschodnich) to „jary Pan”, „silny Pan”. Jaryło uosabia młodość, witalność, płodność. Wyobraża się go jako złotowłosego młodzieńca, który na swym białym koniu przemierza słowiańskie krainy.

W świątyni Jarowita w Wołogoszczy (Niemcy) znajdowała się zawieszona na ścianie, uważana za świętość, wielka tarcza obita złotymi blachami, której nikomu nie wolno było dotykać. Wynoszono ją stamtąd jedynie podczas wojny, jako wróżbę przyszłego zwycięstwa. W 1128 roku, podczas misji chrystianizacyjnej Ottona z Bambergu, towarzyszący biskupowi kleryk imieniem Dytryk, schronił się przed wrogością miejscowego tłumu do świątyni, po czym porwał tarczę i wybiegł z nią na zewnątrz. Miejscowi, myśląc, że to sam Bóg wyszedł im naprzeciw, padli w popłochu na twarze, dzięki czemu Dytrykowi udało się zbiec.

Podczas Dnia Jaryły celebrujemy czas, kiedy Jaryło przemierzał krainy w poszukiwaniu swej oblubienicy – Bogini Marzanny. Podróżując, pokonywał w walce przeciwników i niósł ludziom płodność, urodzaj i szczęście. O losach Jaryły opowiadają zachowane (częściowo zrekonstruowane) pieśni. Podczas pieśni odbywają się taneczne korowody.

Włóczył się Jaryło po całym świecie
Rodził żyto w polu, dawał ludziom dziecie
A gdzież on nogą, tam żyto kopą
A gdzież on nie spojrzy, tam kłos zakwitnie...

Hej nam hej, wysoko daleko
Żurawie latały, hej nam hej!
Hej nam hej, Jaryłę młodego
Na koniu spotkały, hej nam hej!
Hej nam hej, gdzie Jarowit jedzie
Pytały ptaszyny, hej nam hej!
Hej nam hej, a jedzie Jarowit
Do swojej dziewczyny, hej nam hej!

Zieleń, zieleń bujny owies
Hej ło-łom! zieleń, zieleń, bujny owies
Czem bujniejszy, tem zieleńszy
Hej ło-łom, czem bujniejszy, tem zieleńszy
A w tym owsie siwy kamień
Hej ło-łom...

Na kamieniu luta żmija
Kędy jedzie Jasio młody
Chciał tę żmiję porąbać
Ona jego pięknie prosi:
O mój Jasiu, nie rąb że mnie
Stanę ja ci się w przygodzie
Weźmiesz żonę za wodami
Za bystremi dunajami
A ja tobie ją przeniosę
I trzewiczka nie umoczę
I sukienki nie uroszę

Część święta odbywa się tylko w męskim gronie.
W przypadku wystąpienia suszy, jest to również czas przywoływania deszczu oraz modlitw proszalnych, kierowanych do Jaryły oraz Dodoli – Bogini deszczu.

Świętuj razem z nami

Majowe Drzewko

Majowe drzewko stanowi celebrację pełni wiosny oraz zaręczyn boskiej pary – Marzanny i Jaryły. Świętowane jest w kobiecym gronie, podczas którego zostaje obsadzony, ubrany i obtańczony pal – majowe drzewko.

Święta Dzień Jaryły oraz Majowe Drzewko mogą być ze sobą łączone.

Świętuj razem z nami [KLIK]

 

 

 

 

Zielone Świątki (Święto Stado)

Wielki Łado oraz Wielka Leli podczas Ogólnopolskiego Święta Stado 2021 r.
fot. Rekografia

Podczas trzeciej wiosennej pełni przypadają obchody Święta Stado, stanowiącego celebrację zaślubin boskiej pary – Leli (Wielkiej Leli) oraz Łado (Wielkiego Łado). Ogólnopolskie Święto Stado [KLIK] obchodzone jest wraz ze wspólnotami z całej Polski – to bardzo uroczyste, a do tego jedno z najradośniejszych, najbardziej rozśpiewanych i roztańczonych świąt.

Zielone Świątki to również celebracja pełni wiosny. Zieleniejące łąki i pierwsze sianokosy są okazją do majenia – strojenia wszystkiego, co związane z gospodarstwem, by zapewnić sobie dobrobyt, płodność i obfite plony w nadchodzącym sezonie. Ściany, domy, bramy i obejścia ozdabia się gałązkami brzozy, jesionu i świerku oraz kwiatami. Takie zabiegi szczególnie dotyczą wejść do domostw i okien.

Świętuj razem z nami

Kupalnocka

fot. RK

Kupalnocka obchodzona jest w czas przełomu – najkrótszą noc w roku, przesilenie letnie, środek pory jasnej, a zarazem przejście między wiosną a latem. Gdybyśmy mieli przyporządkować żywioły do pór roku (co byłoby sporym uproszczeniem), powiedzielibyśmy, że wiosna jest czasem Wody, która nawadnia Ziemię, zaś lato czasem Słońca, które wygrzewa plony. Kupalnocka, jako przełom między tymi porami, stanowi połączenie żywiołów – wiosennej Wody, i letniego Słońca. W ich oczyszczającej mocy mają uzasadnienie skoki przez Ogień oraz wodne kąpiele.

Jako pierwsze święto przypadające po zaślubinach boskiej pary (zaślubiny mają miejsce podczas Zielonych Świątek, Święta Stado), Kupalnocka obejmuje kulminację mocy płodnościowych – tak w przyrodzie, między Bogami, jak i w nas. Stanowi święto miłości, płodności i seksualności – boskiej, ziemskiej, jak i ludzkiej. Nie oznacza to jednak, że podczas Nocy Kupały znikają zasady, przysięgi czy zobowiązania, zawarte uprzednio pomiędzy ludźmi.

Słońce, które zyskało pełnię swej mocy w rocznym cyklu, daje nadzieję na obfite plony. Pełnia życia odzwierciedla się także w naszym pragnieniu zdrowia, płodności, miłości, witalności. Tej nocy Ogień, jako ziemski brat Słońca, ma szczególną moc oczyszczającą i ochronną. Podczas obrzędu odbywają się skoki, tańce oraz oczyszczanie amuletów, a ku Wodzie zostaje potoczone płonące koło, symbolizujące Słońce, co stanowi połączenie żywiołów.

Kupalnocka to również czas zabaw matrymonialnych i kojarzenia par – stąd szczególnie hucznie obchodzona jest przez młodzież. Obfituje we wspólne tańce w kręgach, śpiewy i zawody sportowe. Ruch, śpiew, taniec – podczas obrzędów Nocy Kupały mają moc kreacyjną. Stanowią celebrację Słońca w jego pełnej krasie, symbolizują ruch Słońca oraz związane są z kulminacją mocy witalnych. Pozwalają nam również odczuć szczególną moc Bogów, obecnych w przepełnionych boskością żywiołach. Warto jednak mieć świadomość, że kwiat paproci – legendarne ziele, zakwitające w tę najkrótszą noc – poszukiwany powinien być w pojedynkę. Jest szczególnie ukryty, a moc, bogactwo lub zdolności, którymi obdarza znalazcę, wiążą się z konsekwencjami, które znalazca musi ponieść.

Kupalnocka, mała nocka
Sobótka się paliła
Tańcowali przy niej chłopcy
Hej, aż do białego dnia
Żywy ogień mrok rozświetlał
Czysty płomień, boski żar
A ten, kto przez niego skoczy
Czystą duszę będzie miał

Kupalnocka, mała nocka
Sobótka się paliła
Poszła panna nad brzeg wody
Wieniec z ziela skleiła
Święta wodo, ja cię proszę
Nieśże mój wianeczek w dal
Który złowi go młodzieniec
Temu serce swoje dam

Kupalnocka, mała nocka
Sobótka się paliła
Pełna magii noc nastała
Tańczy ogień i woda
Zabaw wiele, bo wesele
I magiczna święta noc
Złe uroki nie działają
Ziele ma największą moc

W kupalną noc szczególnej mocy nabierają zioła, wróżby oraz zabiegi ochronne. Podczas święta, w gronie kobiet ma miejsce wspólne plecenie wianków – miłosnych lub ochronnych. Istnieją konkretne zioła, które mają wyjątkowe, magiczne lub miłosne właściwości. Z myślą o wspólnym pleceniu, przed przyjazdem na Kupalnockę lub w drodze na święto, warto zebrać znalezione przez siebie zioła. Wianki na rzekę puszczają panny oraz mężatki, a chłopcy i mężczyźni, którzy je wyławiają, okazują tym swoje zainteresowanie.

Zioła wykorzystywane podczas Nocy Kupały to w szczególności:

  • bylica zwykła,
  • bylica piołun,
  • pokrzywa,
  • macierzanka,
  • dziewanna,
  • łopian,
  • skrzyp,
  • rozchodnik,
  • rumianek,
  • szałwia,
  • dziurawiec,
  • ruta,
  • rozmaryn,
  • mięta.

Z myślą o wiankach miłosnych zbierane są również kwiaty. Z kolei mężczyźni mogą wykonać dla siebie wianki z liści dębu. Już sama czynność zbioru ziół jest magiczna. Chcąc zwiększyć moc ziół, szczególnie gdy służyć mają w celach ochronnych, warto zebrać je w dzień święta o świcie. Taki wianek można zabrać do domu i przechowywać suszony, w razie potrzeby okadzając nim domostwo lub domowników.

Świętuj razem z nami

Dzień Peruna

Święto poświęcone Ojcu Niebios – Perunowi, przypada w czasie intensywnych, letnich burz. Perun wraz ze swym bratem, patronującym podziemiom, stworzył Ziemię. Jego imię oznacza „ten, który uderza”, co odnosi się nie tylko do bicia piorunami, ale też do działalności wojennej . Jest Bogiem gromowładnym, dzierżącym pioruny i zsyłającym burze, ale także opiekunem płodności, dawcą siły, wytrwałości i hartu ducha oraz patronem wojowników.

Wierzenia związane z Bogiem Gromowładnym przetrwały, będąc przypisanymi świętemu Eliaszowi oraz świętemu Jerzemu. Inne europejskie imiona Peruna to: Zeus (Grecja), Perkunas (Bałkany), Thor (Skandynawia), Taranis (Celtowie), Indra (Indie). Peruna wyobrażamy sobie jako barczystego męża w sile wieku, o dużej, siwej głowie i złotych wąsach. Przedstawiany jest z różnymi typami broni: młotem, toporem, maczugą, tarczą, oszczepem. Wywołuje pioruny i grzmoty potrząsając brodą, uderzając bronią lub pocierając żarnami.

Do Peruna zwracamy się o siłę, wytrwałość, płodność oraz prosimy o ochronę pól przed burzami, aby wygrzewane Słońcem zboże mogło dojrzeć, a Matka Ziemia za jego sprawą mogła wydać obfity plon. Perun wzywany jest również podczas wieców i sądów oraz przysiąg. Konsekwencje niedotrzymania słowa są sprawą Peruna oraz Jego brata – Welesa. Jedną z pieśni wykonywanych podczas obrzędu ku czci Peruna jest poniższa pieśń, której autorem jest żerca Rafał Merski:

Biały orle wzbij w przestworza
Biały orle nieś me słowa
Boże wielki srebrnolicy
W jaśniejącej błyskawicy
Hej Perunie gromowładny
Prowadź nas o Królu sławny

Perun, poprzez swój bliski związek z Niebiosami, porządkuje potencjalną, chaotyczną i niepohamowaną, zaświatową moc stwórczą Welesa. Wiedzę i inspirację, które pochodzą od Boga Zaświatów, Perun uzupełnia o pożądane granice, porządek i strukturę. Człowieka stworzył Weles, ale to od Peruna otrzymaliśmy iskrę życia.

Perun patronuje pracy, działaniu, aktywności, jako formom wprowadzania porządku, uładzania rzeczywistości. Pracując, powtarzamy pierwotne Jego czyny. Perun jest również opiekunem pszczół, które podobnie jak ludzie, pracują i organizują się w społeczności.

Niegdyś ludzka praca wiązała się to z orką, zasiewami i zbiorami – cyklem rolnym jako formą odtworzenia Bogosłowia (mitologii) we własnym życiu. Praca w polu finalnie tworzy chleb, czyli symbol jedności i dostatku, życia oraz jego trwania. Z tak rozumianą pracą wiąże się wspólnotowe działanie (tłoka) – dlatego do Peruna zwracamy się również o wzmocnienie naszych rodzin i wspólnot, ofiarując mu chleb i miód.

Oj, ty nasz wielki, Boże nasz drogi x2
Oj, ty nasz wielki, Perunie drogi x2
Ty z twoją siłą, i z Twą potęgą x2
Zjednocz nas, wzmocnij, w swej wielkiej mocy x2
Poprzez Twe dęby, wielkie potężne x2
Zjednocz nas, wzmocnij, w swej wielkiej mocy x2
Poprzez twój ogień, jasny potężny x2
Zjednocz nas, wzmocnij, w swej wielkiej mocy x2
Oj, ty nasz wielki, Perunie drogi x3

Swoje prośby najlepiej przekazywać Perunowi na górze, w dębowym lesie lub na zalesionym wzgórzu (w dąbrowie). Naszą tradycją jest gromadna pąć (pielgrzymka), stanowiąca część święta ku czci Peruna.

Obejrzyj nagranie z naszego obrzędu
Świętuj razem z nami

Wieńcowe (Dożynki)

Sierpień to miesiąc, w którym świętujemy zakończenie okresu żniw, w kulturze ludowej znane pod nazwą Dożynek lub Wieńcowego. W egetacja Ziemi powoli chyli się ku końcowi. Ponownie zwracamy się do Marzanny oraz Jaryły – pary Bogów związanych ze wzrostem roślin, a także Świętowita – Boga urodzaju, a także innych Bogów, odpowiedzialnych za wzrost roślin. Wiosną prosiliśmy ich o obfite plony, a podczas Święta Wieńcowego – gdy wegetacja Ziemi powoli chyli się ku końcowi – dziękujemy za obfitość i urodzajność pól.

Przynosimy wypiekane ze zboża chleby i kołacze, a rolnicy w podzięce Bogom składają zbożowe wieńce. Zarówno chleb jak i dożynkowe wieńce symbolizują obfitość zbiorów, dostatek, płodność, spok ojne i bezpieczne życie. Ponadto chleb jest od wieków symbolem gościnności i domowego ładu. W najodleglejszych nawet kulturach funkcjonuje przekonanie o świętości chleba – przypisuje się mu pozytywne wartości, otacza szacunkiem i traktuje jako dar od Boga. Chleb podczas święta Wieńcowego stanowi podstawowy pokarm obrzędowy tego święta.

W pieśniach i korowodach tanecznych ponownie zwracamy się do pary Bóstw – Marzanny i Jaryły, powtarzając zdarzenia, które były ich udziałem z początkiem świata. Żercy wykonują wróżby, zwiastujące przyszłoroczny urodzaj.

Oj zielone żyto zielone
Znakomici goście jadą do mnie
Zieloniutkie żyto żeńcy żną
Goście do nas przybywają
      Oj zielone żyto zielone
      Znakomici goście jadą do mnie
      Zieloniutkie żyto na skraju
      Prośmy gości radzi do stołu
Oj zielone żyto zielone
Znakomici goście jadą do mnie
Zieloniutkie żyto, pszeniczka
Znakomici goście – siostrzyczka
       Oj zielone żyto zielone
       Znakomici goście jadą do mnie
       Zielonego żyta mamy w bród
        Tu się zebrał cały nasz ród

Sierpień to również czas zbioru ziół ochronnych. W ykonane z nich wianki i bukiety zostają podczas obrzędu uświęcone. Zabrane do domów, służą w celach ochronnych w porze ciemnej. U święcone wianki należy w następnym roku spalić i zastąpić je nowymi (nie wolno ich nigdy wyrzucać ani niszczyć). W bukietach mogą znajdować się wszelkie zioła zbierane w sierpniu, m.in. macierzanka, rozchodnik, mięta, a także kłosy zboża (jeżeli zamierza się je wykorzystać do kolejnego siewu).

Świętuj razem z nami

Dziady (Zaduszki)

fot. Wojciech Wojtkielewicz

W porze ciemnej, począwszy od równonocy jesiennej aż po równonoc wiosenną, większą uwagę poświęcamy naszym Przodkom (oraz w ogólności bliskim zmarłym). Uważa się, że w czas pory ciemnej, żywych i zmarłych dzieli szczególnie cienka granica.

Kult przodków jest bardzo istotną częścią praktyki rodzimowierczej, a w działaniach związanych z domostwem, gospodarstwem czy duszami Przodków nie potrzebujemy pośrednika – rolę pośrednika przyjmuje gospodarz lub gospodyni domu. Każdy ma możliwość sam zwrócić się do przodków z zaproszeniem na biesiadę. Istotą uczty dziadowej jest ugoszczenie dusz Przodków, okresowo powracających do siedzib z czasów swojego życia.

Dziady, będąc w zaświatach, mogą pomagać żywym. Mogą się nami opiekować, służyć radą i ochroną. Tego dnia chcemy im okazać cześć i szacunek, pamięć oraz zapewnić sobie ich przychylność, od której zależy również przyszłoroczny urodzaj. Wspólne spożywanie przy jednym stole jest wyrazem szacunku, jedności i pokoju. Wierząc, że opiekowali się nami przez cały okres pory jasnej, chcemy im za to podziękować.

Jak uczcić Dziady?

1. Udaj się na groby swoich bliskich, zapal znicz, zostaw obiatę (pokarm). Pokarm może być symboliczny – chleb, kasza, kieliszek alkoholu. Może nim być też potrawa szczególnie lubiana przez twoich zmarłych (albo papierosy). Warto wiedzieć, że słowo znicz pierwotnie oznaczało „święty ogień u pogan”.
Dziadowie powracają do domów, w których przebywali za życia – dlatego zaproś Dziadów (Przodków) na ucztę, wskazując gdzie i kiedy ona się odbędzie. W szczególności jeśli nie mieszkasz tam, gdzie umarli twoi Przodkowie.

2. Wracając z cmentarza, pamiętaj o żebrakach – im bliżej jest do zaświatów, niż nam. Niegdyś ofiarowywano im jedzenie i drobne datki pieniężne, zwracano się z prośbą o modlitwy za dusze bliskich, a nawet przynoszono ulubione potrawy zmarłych Przodków.

3. Wyprawiając ucztę, pamiętaj o wcześniejszym dokładnym wysprzątaniu miejsca. Uczta przeznaczona będzie dla twoich Przodków, stąd w uczcie powinny brać udział osoby z twojej rodziny – nawet jeśli są innej wiary. Jeśli nie masz takiej możliwości, wypraw ucztę samodzielnie. W ostateczności możesz wyprawić ucztę wraz z innymi osobami, pamiętając jednak o pkt. 1.

4. Podaj potrawy, które twoi Przodkowie lubili za życia. Choć trwają na ten temat dyskusje w gronie żerców, przyjmujemy, że wśród potraw może znaleźć się mięso, a także mogą one być przyprawiane solą. Przykładowe potrawy to: barszcz czerwony, grzybowa, pierogi z kaszą i grzybami, kasza z okrasą, mięso, ryba, alkohol. Istotną, symboliczną potrawą jest kutia, złożona z ziaren pszenicy, często nierozgałęzionych – jej obecność na stole oznacza, że członków naszego rodu ma być tak dużo, jak ziaren w kutii. Ważna jest również obecność chleba obrzędowego, przybierającego w tym przypadku na wschodzie najczęściej formę blinów (obecnie może to być zwykły chleb).

5. Przygotuj przynajmniej jedno wolne nakrycie dla Dziadów. Jeśli masz wystarczająco dużo miejsca, każdy Przodek, którego się spodziewasz, może otrzymać własne miejsce. W przeciwnym razie, wystarczy jeden talerz oraz odpowiednia ilość łyżek. Obok mogą znaleźć się zdjęcia Dziadów lub pamiątki po nich.

6. Przygotuj miskę z wodą i ręcznik, ustawiając ją gdzieś na bocznym blacie – posłuży duszom do obmycia się.

7. Zapal świecę (przynajmniej jedną), pozdrawiając Ogień słowami „Niech będzie pozdrowione Światło”. Jeżeli świętujesz z osobami, będącymi rodzimej wiary, możecie pomodlić się do Bogów: Welesa, opiekuna dusz naszych przodków, Pana zaświatów, o zdrowie oraz dalszą opiekę nad waszymi bliskimi oraz do Marzanny – o opiekę nad waszymi bliskimi w zaświecie oraz aby na wiosnę powrócili do was w nowej postaci.

8. Po modlitwie, gdy wszyscy siedzą przy stole, należy zaprosić dziadów na ucztę. To zadanie dla gospodarza/gospodyni lub osoby prowadzącej, która uchylając okno lub drzwi zewnętrzne, używa odpowiedniej formuły. Przykładowe, historyczne wezwania:

Dziady, dziady, chodźcie wieczerzać!
Święci rodzice, prosimy was,
Schodźcie się, zlatujcie do nas,
Jeść i pić, co Bóg dał,
Com ja dla was ofiarował

Pryjdy, duszeńko / Przyjdź duszyczko
Do toho obidu ubohoho / Do tego obiadu ubogiego

Święte Dziady! Wzywamy Was!
Święte Dziady! Chodźcie do nas!
Jest tu wszystko, co Bóg dał
Święte Dziady, zowiemy was,
Chodźcie do nas!
Jest tu wszystko, co Bóg dał,
Com ja dla was ofiarował,
Czem tylko chata bogata!
Święte Dziady, prosimy Was,
Chodźcie, lećcie do nas!

Sprawiedliwi rodzice.
Chodźcie ku nam wieczerzać.
I sami, i zabierzcie ze sobą swoje małe dzieci,
i kogo znajdziecie.


Święci dziadowie, chodźcie do nas wieczerzać, proszę Was na wieczerzę.

Jak widać, wszystkie formuły są w ogólności podobne. Istotą jest zaproszenie bliskich zmarłych na wspólną ucztę.

9. Pierwszy kęs i kieliszek alkoholu powinien zostać oddany (przelany) dla Dziadów. Pierwszym kęsem może być chleb, którym łamią się obecni, pozostawiając jeden jego kawałek na pustym dotychczas nakryciu. Chleb utożsamia najważniejsze wartości – dostatek, płodność, plony, spokojne i bezpieczne życie. Jest od wieków symbolem gościnności i domowego ładu, darem od Bogów. Chlebem tego wieczoru dzielimy się również z Przodkami – dziękując za ich opiekę.
* Z każdorazowo spożywanej potrawy należy również odkładać część na talerz/e przeznaczony/e dla Dziadów, a w razie gdyby coś upadło na podłogę – nie podnosić do czasu zakończenia uczty. Może to być bowiem znak obecności Przodków lub tego, że są głodni. Pamiętaj, że Przodkowie są obecni. Tego wieczoru nie ucztujemy tylko dla siebie, ale przede wszystkim dla nich. Aby Przodkowie mogli się częstować, nie należy się spieszyć.
* Podczas uczty nie wolno wykonywać szeregu czynności, które mogłyby zakłócić spokój dziadów lub w jakiś sposób im zagrozić czy zranić. Nie należy gwałtowanie wstawać od stołu ani nagle siadać, trzaskać drzwiami, rąbać drewna. Nie powinno się również szyć ani prasować. Sztućce powinny być drewniane, wskazane jest użycie samych łyżek, szczególnie niedopuszczalne są noże. Nastrój spokojny, stonowany i uroczysty, pod dyskusję poddaje się obecność śpiewów.
* Pamiętaj, aby o zmarłych mówić dobrze, albo wcale. Spróbuj skupić się na tym, co było w nich najlepszego. Niezależnie od przeszłości, zawdzięczasz im życie. Podobnie oni – zawdzięczają tobie, twoim dzieciom, możliwość odrodzenia się, reinkarnowania w rodzinie. W ten sposób, życie i śmierć zataczają cykl. Wraz z Dziadami dzielisz nie tylko wspólną przeszłość, ale również wspólną przyszłość.
+ Podczas uczty można zaobserwować znaki obecności Dziadów – takie jak skrzypienie, trzeszczenie podłóg czy przedmiotów. O ile ich zachowanie nie zagraża bezpieczeństwu żywych, nie należy się obawiać. Zapraszamy Przodków, a oni na zaproszenie odpowiadają.
* Ucztę można zakończyć bezpośrednio kilka godzin po jej rozpoczęciu lub najpóźniej tuż przed świtem. Kiedy zechcesz odejść od stołu, możesz jeszcze na jakiś czas (kilka godzin) pozostawić jedzenie i picie, aby zmarli mogli dokończyć ucztę na spokojnie. Możesz również resztki niezjedzonych potraw zebrać w jednym kącie stołu lub bocznego blatu. Kiedy zdecydujesz się pożegnać dziadów (najpóźniej tuż przed świtem), otwórz okno lub uchyl zewnętrzne drzwi – podobnie jak przy ich zaproszeniu. Przykładowe, historyczne formuły:

Światyje dziedy / Święte dziady
Zletaliś siudy / Zlecieliście się tutaj
Jeści – padjeli / Jeść – jedliście
Pić – napilisia, / Pić – napiliście
Cześć i slawa wam! / Cześć i sława wam!
Ciepier skażycie nam, / Teraz powiedzcie nam,
Czaho wam treba? / Czego wam trzeba?
A lepiej: / A lepiej:
Lecicie do nieba. / Lećcie do nieba
A kysz, a kysz, a kysz! / A kysz, a kysz, a kysz!

Jadłyście, piłyście, teraz idźcie precz!

Święte dziady! Wyście tu przylecieli,
Pili i jedli,
Lećcie teraz do siebie!
Powiedzcie, czego wam jeszcze trzeba.
A lepiej lećcie do nieba
A kysz, a kysz, a kysz!

Następnie zgaś świece i sprzątnij ze stołu.

Należy pamiętać, że Święto Dziadów nie służy wywoływaniu duchów, lecz jedynie zaproszeniu na ucztę tych, którym w tym czasie i tak do naszego świata bliżej. W przypadku domowych obchodów, skupiamy się na goszczeniu naszych bliskich zmarłych. Obcym, zbłąkanym duszom poświęcone są rytuały wykonywane na rozstajach dróg – obu obrzędów nie należy ze sobą łączyć.

Dziady – Ognie na rozstajach

Chcąc poświęcić swoją troskę i uwagę zbłąkanym, obcym duszom, można udać się na rozstaje dróg. Rozdroża, miedze to miejsca graniczne – łączące światy. W takich miejscach gromadzą się dusze, których uczynki lub doświadczenia nie pozwalają im na spokojne odejście i odrodzenie się. Mogą to być osoby, które zginęły w sposób tragiczny, które nie mogą się z czymś pogodzić lub nie dokończyły swoich spraw, ale także ludzie źli i zbrodniarze.

1. Przygotuj znicz oraz pokarm (obiatę), którym może być kasza, piwo, chleb lub ciasto.

2. Udaj się w wybrane przez siebie miejsce, gdzie zapalisz znicz oraz zostawisz pokarmy.

3. Zapal ogień (znicz), który pozwoli duszom ogrzać się oraz zostaw obiatę, by mogły się posilić (i ewentualnie wyruszyć w swoją stronę). Możesz przy tym wskazać słownie obecnym tam duszom, że jest to przeznaczone dla nich.

4. Odejdź, nie odwracając się za sobą. Kategorycznie niczego z rozstajów nie zabieraj do domu.

W paleniu ogni na rozstajach nie powinny brać udział dzieci, kobiety w ciąży (oraz przez 6 tygodni po ciąży), a także osoby po ciężkiej chorobie lub wypadku (przez 6 tygodni po chorobie lub wypadku).

Zapraszamy do kontaktu i wspólnego świętowania.